W związku z użytkowaniem przez kluby Jarota Jarocin i Polonia Redos Nowy Tomyśl jednego obiektu sportowego do rozgrywania spotkań o Mistrzostwo II ligi w sezonie 2010/2011, z uwagi na kolizję terminów zawodów 4. kolejki z udziałem obu drużyn w roli gospodarza, Wydział Gier PZPN wyznacza termin rozegrania meczu Jarota Jarocin - Olimpia Grudziądz na dzień 17.08.2010 (tj. wtorek). Godzina rozpoczęcia spotkania pozostaje bez zmian tj. 17.30.
Dzisiaj odbyło się losowanie par I rundy Pucharu Polski. W wyniku losowania Jarota Jarocin zagra z występującą w pierwszej lidze Flotą Świnoujście. Spotkanie rozegrane zostanie w Jarocinie 24 lub 25 sierpnia.
"Takiej żenady jeszcze nie widziałem" - Czesław Owczarek
Bardzo przypadkowo wpadła mi do rąk "karta kwalifikacyjna uczestnika wypoczynku". Myślę, że powinno się ją dać teraz tym sędziom co prowadzili to spotkanie, by ją wypełnili i udali się na wypoczynek. I żeby tam sobie przemyśleli to wszystko, co dzisiaj wyrabiali na boisku. Druga sprawa to moi zawodnicy, których dzisiaj nie poznawałem. Zwłaszcza w defensywie. Dobre sytuacje Ruchu wynikały tylko po naszych juniorskich błędach. Muszę się poważnie zastanowić nad zmianami w składzie. Tak na prawdę nie wiem na czym się skupić teraz, żeby wyciągnąć wnioski. Czy na całym meczu, który był marnym widowiskiem. Czy przeanalizować każdą sytuację, faul, każdą decyzję sędziego, gdzie błąd gonił błąd. Po takim błędzie straciliśmy dzisiaj bramkę. I tak jak mówiłem, należy dać tą kartę wypoczynku sędziom i niech się skierują na wypoczynek, przemyślą niektóre sprawy. Skończmy już głaskać tych sędziów. My wymieniamy zawodników po słabym meczu, a kto ich wymieni. Bo w ten sposób nie można sędziować w II lidze. To nic nie wnosi, kara się zespoły i przede wszystkim płynność gry i widowisko. My chcemy grać w piłkę ofensywnie, widowiskowo, nie boimy sie tego. Wiadomo, że porażki będą nam się zdarzać, tak jak dzisiaj, ale niech nie wpływają na to sędziowie. Dzisiaj było już wszystko, ostra gra, nawet uderzenie „z byka” w polu karnym, tylko że sędziowie nie dojechali na to spotkanie. Ja oczywiście gratuluje trenerowi zwycięstwa w tym meczu. Życzę teraz beniaminkowi jak najlepiej, niech urywa punkty kolejnym zespołom. Chodzi oto, że niektóre spotkania będzie się przegrywało, ale niech to będzie po sportowej rywalizacji. Jesteśmy dwa lata w II lidze i takiej żenady jeszcze nie widziałem. To był najgorszy sędzia z jakim się spotkałem. Nie da się ukryć, że my zagraliśmy dzisiaj słabo i wiem, że ten zespół stać na lepszą grę. Dyspozycja dnia jest bardzo ważna, a ona była dzisiaj słaba i mieliśmy widowisko takie jakie widzieliśmy. Ten zespół jest doświadczony, nie boimy się presji. Ale nie ukrywajmy, że będzie nam ciężko, bo gramy cały czas na wyjeździe. Można powiedzieć, że w połowie jesteśmy takim beniaminkiem. - powiedział po meczu trener Jaroty, Czesław Owczarek
Mówiąc pół żartem, osobiście chciałem się zrewanżować Jarocie za dwie porażki, które doznałem trenując MKS Kluczbork. Nawiasem mówiąc dwie jedyne wówczas przegrane. Spodziewaliśmy się dzisiaj ciężkiego spotkania. Wiedzieliśmy, że Jarota jest zespołem doświadczonym, który w poprzednim sezonie był w czołówce. Udało się dzisiaj wygrać po ciężkim spotkaniu, momentami ostrej walce. Nie było to najpiękniejsze widowisko. Czy zasłużyliśmy na to zwycięstwo to trudno powiedzieć. Mówiąc dyplomatycznie to mógł być remis ze wskazaniem na nas. Wiedzieliśmy, że nie możemy tutaj prowadzić otwartej gry. Tym bardziej, że potrzebowaliśmy punktów. Dla beniaminka zdobywanie punktów w pierwszych kolejkach jest trudnym zadaniem. A początek mamy ciężki, bo jest to Bałtyk, Jarota i teraz Zagłębie. Zbieramy doświadczenie ligowe. Dzisiaj to my się cieszymy, a Jarota smuci. Co do pracy sędziów to mam inne odczucie. Dla mnie mylił się w obydwie strony. Jednak tak na prawdę punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie będę komentował pracy sędziego. - powiedział po meczu trener Ruchu, Andrzej Polak.
Informujemy, że bilety na spotkania Jaroty Jarocin, które będzie rozgrywać w roli gospodarza na stadionie Warty w Poznaniu będa kosztować 10 zł. Dzieci do lat 7 mają wstęp darmowy.
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów 2 kolejki II ligi. Spotkanie Jarota Jarocin - Ruch Zdzieszowice poprowadzi Mariusz Jasina z Wrocławia. W poprzednim sezonie arbiter ten sedziował jedno spotkanie Jaroty Jarocin, które zakończyło się porażką (z Ruchem Radzionków 0:1).
Mogłem dzisiaj odetchnąć z ulgą. Cały czas przygotowywałem się do sezonu z Jarotą. Myślałem, że wszystkie formalności zostaną załatwione przed ligą. Tak się niestety nie stało. Na szczęście w tym tygodniu wszystko zostało dopięte i mogłem dzisiaj wystąpić. Nie jestem do końca zadowolony ze swojej postawy w dzisiejszym spotkaniu. Za dużo „woziłem” tą piłkę. Ale myślę, że z meczu na mecz będzie co raz lepiej. Potrzebujemy jeszcze trochę zgrania i pokażemy w kolejnych meczach dobrą piłkę. - powiedział po meczu pomocnik Jaroty, Jonasz Jeżewski
Puchar Polski to jedyna możliwość by zagrać przed jarocińską publicznością. Dlatego cieszymy się, że wygraliśmy to spotkanie i będzie okazja kolejny raz w tej rundzie zagrać w Jarocinie. W przeciągu całego meczu wygraliśmy zasłużenie. Dzisiaj trener dał szansę wielu zmiennikom. I pierwsza połowa pokazała, że można na nich stawiać. Mamy taki zespół, gdzie każdy za każdego będzie „gryzł” trawę. Jeżeli wychodzimy na boisko, to po to by wygrać. Taki dobry start sezonu był potrzebny ponieważ podbudowuje to zespół. - powiedział po meczu obrońca Jaroty, Piotr Garbarek
Na pewno kibice chcieliby zobaczyć optymalny skład. Jednak na tą chwilę zdecydowaliśmy się grać tymi zawodnikami, którzy mają mniej minut rozegranych. Nie było to może wielkie widowisko, ale wygraliśmy zasłużenie i jesteśmy w następnej rundzie. Szymon Matuszewski już kilka takich bramek zdobył w lidze. Dysponuje on bardzo dobrym uderzeniem. Bramkarz gości był przy tym uderzeniu bez szans. Jonasz Jeżewski bardzo się starał dzisiaj. Momentami sam chciał wygrać to spotkanie, co niekorzystnie wypłynęło na jego główną ocenę. Ale na pewno jest to dobry zawodnik i będzie z niego pożytek. Jeśli chodzi o formę zespołu, to byłem przekonany, że będziemy dobrze wyglądać. Już w spotkaniu pucharowym z Arką Nowa Sól bardzo dobrze to wyglądało. Koncentrujemy się głównie na lidze. Natomiast Puchar Polski jest taką formą promocji dla Klubu jak i zawodników. Wyszliśmy w takim składzie i z tego trzeba się cieszyć. Bo oznacza to, że mamy wyrównaną kadrę. Jesteśmy w następnej rundzie i chcemy znów dać szansę zawodnikom, którzy mniej grają.- powiedział po meczu trener Jaroty, Czesław Owczarek.