Zespół Leśnicy postawił nam wysoko poprzeczkę, jeśli chodzi o sparing. Nie można być do końca zadowolonym z gry. Leśnica stworzyła za dużo sytuacji bramkowych i to po naszych błędach. W meczu mistrzowskim jest to niedopuszczalne. Inny zespół, inni zawodnicy mogą to wykorzystać bezwzględnie, dlatego musimy nad tym popracować. Wszystko zależy od mentalności tych zawodników. Muszą dbać o to, żeby nie popełniać takich błędów, zwłaszcza w obronie. Takich katastrofalnych, jak dzisiaj miał Dawid Piróg czy Grzegorz Idzikowski. Na pewno nad kilkoma elementami jeszcze musimy popracować, które zauważyłem w dzisiejszym meczu. Myślę, że na inaugurację będziemy dobrze przygotowani i wyeliminujemy te błędy i będziemy zespołem lepszym od Tura Turek. - powiedział po spotkaniu trener Jaroty, Czesław Owczarek.